Na co zbieramy?

Poniżej znajdziecie Państwo szczegółowy opis projektów, które zostaną sfinansowane z pieniędzy zebranych podczas akcji „Wyślij pączka do Afryki 2018”

 

Dożywianie dzieci w szkole w
Ngaoundaye w RŚA

Cel: pomoc charytatywna

Nauka w szkołach w Republice Środkowoafrykańskiej jest płatna. Większości rodziców nie stać na zapłacenie nawet niewielkiej kwoty czesnego. W jeszcze trudniejszej sytuacji są dzieci pozbawione rodziców. Misjonarz br. Piotr Michalik podjął się więc opieki  nad sierotami w miejscowości Ngaoundaye, na granicy trzech państw RŚA, Czadu i Kamerunu, gdzie w bardzo trudnych warunkach żyje ponad 250 sierot.
Przez kolejny rok nauki chce zapewnić im jeden posiłek dziennie i opłacić czesne w szkole.

•    Jeden ciepły posiłek wydawany w szkole dla jednego dziecka  to koszt 100 Franków Środkowoafrykańskich
(gdy uzyska się dofinansowanie z lokalnie działającej organizacji ds. wyżywienia „PAM”).
•    Opłacenie czesnego za cały rok szkolny dla jednego dziecka to koszt 15 tyś. FCFA
W sumie: posiłki i czesne dla jednego dziecka w ciągu całego roku szkolnego kosztują 25.000 FCFA czyli 167 zł, dla wszystkich sierot - to koszt około 42,000 zł




Dożywianie w kolejnym roku szkolnym osieroconych dzieci w wioskach:  Ndim, Zole, Hang Zoung, Kounang i Kowone w parafii Ndim w RŚA

 
 

Cel: pomoc charytatywna

Parafia obejmuje swoim zasięgiem 18 wiosek, w których pod opieką krewnych żyją osierocone przez obojga rodziców dzieci. Sytuacja sieroctwa wynika głównie z trwającej nadal w RŚA wojny domowej, a podczas niepokojów cierpią głównie dzieci. Dlatego od kilku lat pomagamy zapłacić sierotom czesne w szkole, bo wszystkie szkoły w RŚA są płatne, oraz opłacamy im jeden posiłek w szkolnej stołówce. W tym roku, w gimnazjum uczniowie uczyli się we wszystkich klasach. Sieroty pochodzące z naszych szkół podstawowych są zachęcane do dalszej nauki i większość z nich odpowiada na ten apel pozytywnie. Rozwija się ponad to założona przed kilku laty szkoła podstawowa w wiosce Kowone i tam też zaczynamy mieć parę dzieci pod opieką. Mimo wielu niebezpiecznych sytuacji prowokowanych przez zbrojne bandy z okolicy i wciąż istniejących realnych zagrożeń dla bezpieczeństwa, normalny rytm nauki w ciągu roku szkolnego nie jest zaburzony, a rodzice są zdeterminowani, by posyłać ich dzieci do szkoły.

Dożywianie dzieci w szkołach parafii Ndim będzie kosztować  3 500 000 FCFA czyli 5335 euro.
Do tego sierotom opłacamy czesne w szkole
W szkole katolickiej ECAC Ndim – 80 sierot ( 10.000 czesne plus 5.000 wyprawka)
Dodatkowo 11 dzieci Mbororo z pobliskiego obozu dla uchodźców, jako przypadek socjalny (pomoc w reintegracji społecznej).
ECAC w Zole obejmuje nauką 63 sieroty: 6.000 czesne plus 5.000 wyprawka, a w Kowone -3 osoby (6.000 czesne plus 5.000 wyprawka).
Zapłacenie szkoły i wyprawki dla tych dzieci to koszt 2.020.000 FCFA, czyli ok. 3.080€.
Do Collegu uczęszcza na naukę 52 sieroty. Czesne jest zróżnicowane w zależności od klas:
6 i 5 klasa – 31 uczniów po 28.000 plus 5.000 wyprawka
4 i 3 klasa – 16 uczniów po 30.000 plus 5.000 wyprawka
2 klasa liceum – 4 uczniów po 37.000 plus 5.000 wyprawka
Całość pomocy dla sierot z college’u oceniamy na 1 751 000 FCFA, czyli ok. 2 700€




Budowa studni głębinowej w parafii Ndim w wiosce Jerusalem - RŚA

Cel: pomoc humanitarna

W wioskach w Republice Środkowoafrykańskiej  kobiety i dziewczęta  ponoszą główną odpowiedzialność za zaopatrzenie domu w wodę. Czerpią ją czasami z płytkich dziur wykopanych w ziemi, do których przesącza się woda powierzchniowa. Jest brudna i zanieczyszczona. Służy nie tylko do celów gospodarczych, ale niestety również do picia. Powoduje wyniszczające biegunki i zakażenia pasożytnicze. Aby skorzystać z czystej i zdatnej wody, kobiety i dzieci muszą czasami pokonywać wiele kilometrów, aby dotrzeć do ujęć wody. W konsekwencji wędrują 2-3 godziny do odległej o kilkanaście kilometrów rzeki lub studni, aby przynieść pojemnik z wodą ważący często kilkanaście kilogramów.
Podczas pory suchej dystans, jaki muszą przebyć aby zdobyć wodę, jeszcze się wydłuża.
Wioska Jerusalem powstała przed paru laty z inicjatywy katolików pochodzących z Kounang, a zgrupowanych w pobliżu ich pól. Nowa lokalizacja znajduje się na 8 km przy głównej drodze na wschód od Ndim. Mieszkańcy przed dwu laty postawili tam pokrytą słomą kaplicę i ukonstytuowała się nowa wspólnota. Modlą się tam co niedzielę i podjęto katechezę dzieci, które w ciągu roku szkolnego uczęszczają do Ndim. Wodę czerpią z zagłębienia terenu. Bez przegotowania jest niezdatna do spożycia. Zdrowie i higiena mieszkańców Jerusalem domagają się koniecznie dostępu do czystej wody ze studni głębinowej. Instalacja studni zapewni też stabilizację społeczności lokalnej – mieszkańcy wioski posiadając pompę na pewno nie opuszczą tego nowego miejsca.




Leczenie kolejnych 5 osób niepełnosprawnych ruchowo z parafii Ndim - RŚA

Cel: pomoc charytatywna

Po sukcesie pilotażowego programu leczenia osób niepełnosprawnych ruchowo z parafii Ndim w RŚA w klinice ortopedycznej w Czadzie w ubiegłym roku, w 2018 chcemy usprawnić i przywrócić do normalnego życia kolejne potrzebujące osoby.

W ubiegłym w parafii Ndim, br. Robert Wieczorek wraz z siostrami podjął wysiłek odwiedzin u chorych we wszystkich wioskach i sporządził rejestr osób niepełnosprawnych. Każdy chory został szczegółowo opisany, założono mu kartę choroby i zrobiono zdjęcie. W warunkach środkowoafrykańskiej wioski, osoby niepełnosprawne ruchowo, są skazane na poruszanie się na czworaka lub są przykute do jednego miejsca. Rodziny starają się nimi opiekować, ale nie mają środków na wysłanie ich do szpitala.
Dzięki ofiarności naszych darczyńców, zebraliśmy pieniądze i udało się zoperować pięcioro dzieci, oraz zakupiliśmy 6 wózków inwalidzkich.

Przedstawiamy historię Amidy. Pisze br. Robert Wieczorek:
"W Nzoro  mamy szkołę katolicką (90% uczniów to protestanci). Będąc kiedyś w szkole katolickiej w Nzoro, zauważyłem dziwny widok: karzełkowata dziewczynka krótkim krokiem zasuwa do swej klasy. Wyjaśniono mi potem, że ona nie jest karłowata, lecz nie ma nóg od kolan.
W 2007 rząd gen. Bozize z Bangui, zorganizował brutalną pacyfikację północno-zachodniej prowincji. Wysłani żołnierze zastosowali odpowiedzialność zbiorową i siali terror najeżdżając kolejne wsie. Palili domy i strzelali do kogo popadnie. Amida była wtedy niemowlęciem. Dziecko przytroczone płótnem do pleców matki upadło na klepisko w domu koło ogniska. Salwująca się ucieczką matka, w panice nie spostrzegła, że dziecko z zawiniątka wypadło. Gdy się zorientowała co się stało,  znalazła niemowlaka z przypalonymi od ognia nóżkami. Wszyscy wtedy chronili się w buszu na polach. Po tygodniu udało się rodzicom przedrzeć do Ndim, aby znaleźć pomoc dla ich okaleczonej córeczki. Siostra w ośrodku musiała odjąć zwęglone i zainfekowane resztki stóp, by ratować życie dziecka. Amida rosnąc, nauczyła się chodzić na kolanach, podpierając nieco z tyłu przygiętymi kikutami. Dziewczynka ma dziś 10 lat i chirurdzy w Moundou podjęli się dostosowania jej kikutów do założenia protez. Amida jest pierwszym dzieckiem, które zostało zoperowane dzięki akcji"pączek dla Afryki". Dziewczynka stawia swe pierwsze kroki na protezach! Rany pooperacyjne się zabliźniły i terapeuci stawiają małą do pionu. Na zdjęciach widać pozytywne zacięcie w spojrzeniu Amidy: chcę chodzić! Taita kum!"

Cały list możesz przeczytać Tutaj

Koszt operacji 1 osoby to 150.000 FCFA, leki, analizy, prześwietlenia to koszt 50.000 FCFA, przejazd i formalności na granicy kosztują 70.000, pobyt w szpitalu z wyżywieniem - 60.000 FCFA. Wymagamy też wkładu finansowego od rodziny chorego, asystowania choremu w klinice przez kogoś z członków rodziny, własne jedzenie dla opiekuna na miesiąc pobytu chorego w szpitalu.

Cały koszt leczenia, pobytu w szpitalu, protez i rehabilitacji powinien wynieść około 460 euro od chorego.

 
 

Sfinansowanie operacji dla 5-ciu osób będzie kosztować 2.300 euro czyli 10.000 zł




Sfinansowanie kolejnego roku działalności Punktu Socjalnego dla Ubogich Caritas w Ngaoundaye w RŚA

Cel: pomoc charytatywna

Już kolejny, trzeci rok, będziemy prowadzić w Ngaoundaye Punkt dla Ubogich. Niestety naszych podopiecznych z roku na rok przybywa. W pierwszej kolejności pomagamy osobom żyjącym w skrajnym ubóstwie, których nie stać na zakup żywności ani podstawowych artykułów gospodarstwa domowego. Niektórym pomagamy stale, niektórym jednorazowo. Dużą grupę potrzebujących stanowią osoby chore, które nie mają pieniędzy na leczenie w szpitalu. Niektórym pomagamy na miejscu – wydając leki, innych, po rozeznaniu sytuacji zawozimy do szpitala i pomagamy w opłaceniu leczenia. Ze względu na trwającą wojnę domową bardzo liczną grupę osób potrzebujących natychmiastowej pomocy stanowią wdowy z dziećmi oraz dzieci, które straciły oboje rodziców. Matce z dziećmi przekazujemy pieniądze na żywność i na utrzymanie domu.

Pomoc dla ubogich, starszych i niepełnosprawnych
w parafii Bocaranga w RŚA

Cel: pomoc charytatywna

W Parafii Bocaranga od wielu lat działa Wspólnota Wincentego a Paulo.  Członkowie wspólnoty, w grupach 3-4 osobowych w każdy poniedziałek odwiedzają wszystkie sektory miasta, niosąc pomoc starszym, niepełnosprawnym, głodującym i dotkniętym nieszczęściami. Odwiedzają w domach przede wszystkim tych, którzy z powodu wieku lub choroby, sami nie mogą kupić żywności czy leków. Pomoc materialna w postaci garści ryżu, cukru, soli, miarki oleju,
naty do spania, mydła i środków pierwszej potrzeby wydawana jest  samotnym matkom, osobom starszym, osobom bezdomnym, i niepełnosprawnym. Wspólnota finansuje też Pomoc dla najuboższych chorych w miejskim szpitalu
i w ośrodkach zdrowia we wioskach. W ciągu roku Wspólnota Wincentego a Paulo udziela pomocy setkom potrzebujących.  Kontynuacja działalności pomocowej dla ubogich, starszych i niepełnosprawnych  jest w Bocaranga koniecznością, ale przede wszystkim czynną miłością bliźniego, która wypływa z naszej miłości do Boga.




Kolejna rozbudowa szkoły katolickiej w Kowone w parafii Ndim - RŚA

Cel: Projekty edukacyjne

Wieś Kowone jest oddalona o 20 km od Ndim i jest największą miejscowością w gminie Yeme. Ten region wschodni parafii jest najbardziej zacofany i wymaga szczególnej uwagi. Istnieje tu kilka szkół, ale raczej na niewystarczającym poziomie i jedynie cztery są zbudowane z trwałych materiałów. Wielu rodziców dojrzało już do przekonania o pożyteczności szkoły w wychowaniu ich dzieci, a ci najbardziej umotywowani posyłają je do szkoły katolickiej w Ndim. Podjęli wysiłek, by otworzyć w ich wsi szkołę, przez to Kowone staje się nowym ośrodkiem nauczania skracając poważnie drogę dla uczniów z całej okolicy. Wspólnota katolicka we wsi Kowone jest najliczniejszą (ok. 600 osób ochrzczonych) w całym wschodnim sektorze parafii Ndim. Charakteryzuje się dynamiką wewnętrzną. Jej przykład jest motorem dla innych okolicznych wspólnot.  Szkoła ma 3 oddziały plus zerówkę i co roku potrzeba nowych pomieszczeń lekcyjnych. Zamierzamy postawić drugi budynek szkolny z dwoma klasami i biurem dla nauczycieli (położone prostopadle do obecnie istniejącego). Dodatkowo potrzebna jest adaptacja istniejącego już starego przedszkola na dwie nowe klasy, tynk, malowanie i wyposażenie ich w nowe ławki.
 

Wkład własny finansowy wspólnoty: 400.000 FCFA zebranej  przez ludzi składki na opłatę murarzy.
Wkład własny niefinansowy: Komitet rodzicielski wynajmuje murarzy i zapewnia codzienną pracę pomocników murarzy z własnym wyżywieniem. Zobowiązali się również do wydobycia piasku w pobliskiej rzece (4 km), zgromadzenia kamienia i grysu oraz produkcję 10 000 cegieł.

Pozostałe koszty budowy szacowane są na 14 300.000 FCFA czyli 21 750 euro




Zakup wyposażenia dla Gimnazjum im. św. Jana Pawła II w Baibokoum - Czad

Cel: Projekty oświatowe

Od czterech lat na terenie parafii w Baibokoum w Czadzie istnieje gimnazjum katolickie im. św. Jana Pawła II. W tym roku szkolnym 2017/2018 uczęszcza do niego 190 uczniów. Gimnazjum utrzymuje się z pieniędzy wpisowych od rodziców.  Uczniowie z rodzin rolniczych (w tym roku jest ich 153) płacą za roczną naukę 15 000 FCFA (ok.23 euro). Natomiast pozostali uczniowie z rodzin funkcjonariuszy płacą 20 00 FCFA (ok.30 euro).
Na utrzymanie szkoły misjonarz br. Piotr Walocha ma więc ok. 4620 euro. Z tych pieniędzy płaci pensje dla nauczycieli 180 zł na osobę miesięcznie (wynagrodzenie za prace dla wszystkich nauczycieli miesięcznie wynosi 517 euro). Obecnie szkoła zatrudnia 12 nauczycieli. Nauka trwa 9 miesięcy, a  nauczycielom nie płaci się pensji podczas 3 miesięcy wakacji. Zatem koszt roczny wypłat dla nauczycieli to 4653 euro. Z czesnego od rodziców nie wystarcza pieniędzy na nic po za pensjami dla uczących.

W gimnazjum brakuje książek do prowadzenia lekcji dla nauczycieli oraz książek do nauki dla uczniów. Cztery klasy, w których odbywają się lekcje potrzebują renowacji (malowania). Również biuro dyrektora szkoły oraz pokój nauczycielski nie są umeblowane.
Dlatego chcemy sfinansować:
1.    Zakup 150 podręczników szkolnych. Koszt zakupu 1600 euro 
2.    Zakupu pomocy dydaktycznych (kredy, mapy, zeszyty, globus, tablica informacyjna, przybory geometryczne). Koszt 300 euro
3.    Umeblowania biura dyrektora i pokoju nauczycielskiego (stoły, krzesła, szafa, biurko, ławki). Koszt 700 euro
4.    Renowacji 4 klas lekcyjnych. Koszt 400 euro

Ogólny koszt projektu : 3000 euro.

 
 




Budowa placu zabaw dla dzieci im. Aniołów Stróżów w Bam - Czad

Cel: Projekty oświatowe

Celem projektu jest zagospodarowanie czasu wolnego dla dzieci na Placu zabaw im. Aniołów Stróżów

Do zorganizowanie i wyposażenie placu zabaw dla dzieci konieczne jest: wydzielenie terenu,  przygotowanie ogrodzenia zewnętrznego, oczyszczenie i wyrównanie terenu, przygotowanie terenu i ogrodzenie boiska wielofunkcyjnego, przygotowanie ścieżki rowerowej dla dzieci, przygotowanie huśtawek, zjeżdżalni.

Plac będzie służył ponad 200-tu dzieciom z całej okolicy miejscowości Bam. Dzieci są  w wieku od 2 do 16 lat. Dzięki możliwości bezpiecznej zabawy na placu, dzieci  będą poznawać nowe gry i zabawy ( nie są im znane huśtawki, skakanki, gra w siatkówkę, koszykówkę). Będą uczyć się współpracy, kreatywności, treningu i współzawodnictwa.


Koszt całego projektu : 4 600 000 FCFA = 7000 euro czyli 30 000 zł




Budowa przedszkola w Bocaranga - RŚA

Cel: Projekty oświatowe

Pisze br. Robert Wnuk: „W Bocaranga jest bardzo wielkie zapotrzebowanie na przedszkola. Jedno, do tej pory  istniejące, przy prywatnej szkole prowadzonej przez siostry Szarytki ma wielkie powodzenie. Są tam dwa oddziały po 60-70 dzieci. Zapotrzebowanie jest olbrzymie, potrzeba jeszcze kilku przedszkoli. Liczba proszących o przyjęcie do przedszkola sięga 300 osób. Pojawił się pomysł, aby takie placówki dla mniejszych dzieci powstały w różnych dzielnicach Bocaranga. Mamy już teren gdzie można wybudować budynek, jeśli będą pieniądze. Mamy nauczycieli, którzy od lutego do końca czerwca mogą zacząć staż. Siostry Szarytki będą się zajmowały organizacją placówki, formacją dla prowadzących. Rodzice płacąc czesne zapewnią godną zapłatę nauczycielom. Dodatkowym atutem jest to, że maluchy posłane do przedszkola odciążają niesamowicie rodziców, którzy mogą zająć się swoją pracą. I nie będą narażone na liczne wypadki, złamania i poparzenia, które zdarzają się ogromnie często, gdy dzieci pozostają same w domach, lub pod opieka niewiele starszego rodzeństwa”.

Cel: wybudowanie budynku przedszkola z małą kuchnią i jedną otwartą salą na świeżym powietrzu. Dodatkowo wyposażenie przedszkola i ogrodzenie terenu.
Budynek szkoły wraz z magazynem i werandą zadaszoną 10 m x 7 m, kuchnia 2 m x 2 m, sala rekreacyjna 6 m x 6 m, ogrodzenie z siatki na małej podmurówce.
Wkładem własnym grupy rodziców zapisujących dzieci do powstającego oddziału będzie praca przy budowie, kamienie i piasek.

Całkowity koszt: projektu, po odliczeniu wkładu własnego rodziców to  6.800.000 FCFA czyli 10 365 euro - 43 tyś. zł

 
 




Budowa kaplicy w Gaiboula, parafia Bocaranga w RŚA

Cel: Kult religijny

Gaiboula w parafii Bocaranga, to duża i prężna wspólnota, która zbiera się na modlitwy i nabożeństwa po drzewami mangowców, bo nie maja żadnego budynku we wsi.
Każdego roku są tu chrzty, czyli przybywa nowych parafian. W RŚA bardzo rzadko sakramentu chrztu udziela się dzieciom. W większości przypadków, po kilkuletniej formacji i naukach katechizmu, chrzest udzielany jest młodzieży i osobom dorosłym.
Chodzi o budowę i wykończenie całościowe kaplicy czyli tynki, malowanie, ławki.

Ze środków własnych wspólnoty zostały wybudowane już fundamenty pod kaplicę (511.250 fr CFA). 
Wspólnota wioski zebrała też już pieniądze na wyżywienie i zapłatę dla murarzy. Zobowiązali się też dostarczyć piasek, żwir,, wodę z rzeki i  przygotować 6 700 cegieł.

Koszt wybudowania nowej kaplicy o wymiarach 10 m x 20 m wraz z wyposażeniem (ołtarz i ławki) to 14 770 euro.




Budowa kaplicy w Mbam, sektor Tolle, parafia Bocaranga - RŚA

Cel: Kult religijny

Wspólnota w Mbam jest zaangażowana w życie parafii. W tym roku misjonarz br. Tomasz Świtała ochrzcił tam kilku katechumenów i kilkanaście małych dzieci, kilka osób przyjęło pierwszą komunię św. oraz odbyły się trzy sakramenty małżeństwa. Wioska jest oddalona od  Bocaranga - centrum parafii i misji, o 84 km. Do Tolle jedzie się w miarę dobrze, potem za Tolle trzeba udać się 12 km w głąb buszu. Problemem jest transport, gdyż nie ma  drogi wystarczająco szerokiej na samochód. Dodatkowo jest rzeka, którą trzeba przebyć w dwóch miejscach  a nie ma mostu. Dlatego misjonarz pokonuje tę trasę na motorze. Wyklucza to oczywiście transport materiałów na budowę. Wspólnota jednak, mimo tych trudności, postanowiła przetransportować potrzebne materiały do budowy kaplicy na głowach mieszkańców. 250 worków cementu, deski, krokwie, blachy na dach, drzwi, ławki, śruby, farby i wszystko inne, co będzie potrzebne do budowy powędruje do buszu na nogach ludzi z Mbam.  

Wspólnota wioski zebrała już pieniądze na wyżywienie i zapłatę dla murarzy. Jest to ich dodatkowy wkład finansowy w przyszłą rozbudowę. Do mieszkańców wioski należy też zebranie kamieni na fundamenty, piasku i żwiru, przygotowanie 6 000 cegieł i pomoc przy budowie.

koszt budowy kaplicy: 11 660 euro czyli 49 000 zł




Budowa kaplicy w Bossempte, parafia Ngaoundaye - RŚA

Cel: Kult religijny

Wspólnota w Bossempté jest młodą grupą, istnieje od około 10 lat, ale jest bardzo zaangażowana w życie religijne. W listopadzie 2017  misjonarz br. Piotr Michalik ochrzcił tam 9 małych dzieci i asystował w sakramencie małżeństwa 3 młodych par. Wioska jest oddalona od Ngaoundaye o 66 km i  usytuowana przy drodze nieprzejezdnej dla samochodów. Dlatego misjonarz z misji w Ngaoundaye dojeżdża tam tylko rowerem. Jednak, na szczęście, materiały potrzebne do budowy można przetransportować drogą prowadzącą z Kamerunu, gdzie jest cementownia i pozostałe materiały budowlane można kupić na targu .

Kaplica będzie miała standardowe wymiary 16m  x 7m. 
Wspólnota zebrała już 1500.000 FCFA (2.287 €) wkładu własnego, aby opłacić murarzy i pomocników. Dodatkowo muszą wyprodukować 6 000 cegieł, zgromadzić podstawowe surowce: piasek, żwir i kamienie. 

Koszt budowy: 11 588 euro 




Przelew tradycyjny


Jeśli preferujesz przelew bezpośrednio z własnego konta lub wpłatę na poczcie, prosimy o podanie w tytule wpłaty,
oprócz dopisku "Pączek dla Afryki", adresu e-mail. Będziemy mogli przesłać Ci podziękowanie za Twoją pomoc.

Numer konta: 26 1240 4533 1111 0010 5274 9794

FUNDACJA KAPUCYNI I MISJE
ul. Korzeniaka 16, 30-298 Kraków

 

Wyślij E-Pączka

Dołącz do akcji! Wyślij swojego pączka do Afryki!

Fundacja Kapucyni i Misje prowadzi akcję charytatywną "Wyślij pączka do Afryki" 2018,
która ma na celu pozyskanie środków na projekty realizowane w RŚA.

Kup pączka na kiermaszu misyjnym w swojej szkole, przedszkolu, parafii.
Datki zostaną przeznaczone na dożywianie głodnych dzieci, ich edukację oraz wsparcie tamtejszych wspólnot.
Za pomocą elektronicznego systemu, korzystając z karty płatniczej i e-Przelewów, możesz dokonać płatności poprzez eCard.
Wszystkie zebrane pieniądze trafią na konto Fundacji Kapucyni i Misje, która jest organizatorem akcji.

Formularz - eCard

Imię:Nazwisko:
E-mailKwota

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Fundację Kapucyni i Misje z siedzibą w Krakowie (ul. Korzeniaka 16, 30-298 Kraków) zgodnie z ustawą z dn. 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 z późn. zm.) w celach związanych z realizacją akcji pomocy dla Afryki oraz innych akcji Fundacji obejmujące przesyłanie informacji drogą elektroniczną. Podanie danych jest dobrowolne. Przysługuje mi prawo dostępu do treści moich danych oraz do ich poprawienia. Administratorem danych jest Fundacja Kapucyni i Misje

ILE JUŻ ZEBRALIŚMY

Potrzebujemy 525 000 zł aby zrealizować projekty misjonarzy w 2018 roku

ZEBRALIŚMY JUŻ
  294,690 ZŁ

56.1%

 

Dzięki Tobie możemy zebrać całą kwotę i pomóc misjonarzom.

Dołącz do nas! Wyślij pączka do Afryki!

 

Opinie

BR. ŁUKASZ OFMCap

Jako katecheta widzę, że angażując się w taką akcję doskonale mogę wypełniać to, o czym uczę na religii. Z przyjemnością obserwuję jak ludzie sami odkrywają ile w nich ukrytego dobra i bezinteresowności.

NINA

Wspaniały czas angażujący wiele cudownych osób, które łączy chęć pomocy drugiemu człowiekowi.Po akcji dzieciaki otrzymują pomoc, a mi rośnie serce na widok tego dobra!

BEATA

Wiem, że to ma sens. To jest jak domino. Popychasz jeden klocek, a reszta siłą miłości i chęci pomocy toczy się dalej. Dawanie naprawdę nas ubogaciło. To my jesteśmy wdzięczni.

ROBERT

Wierzę, że Pan Bóg daje nam talenty i wrażliwość, po to, żebyśmy pozwolili Mu w odpowiednim czasie z nich skorzystać. To jest właśnie ten czas!

FUNDACJA KAPUCYNI I MISJE
ul. Korzeniaka 16, 30-298 Kraków
26 1240 4533 1111 0010 5274 9794
z dopiskiem: Pączek dla Afryki